Pierwszy krok
Nie masz czasu, żeby ogarniać jeszcze AI. Właśnie dlatego jej potrzebujesz.
Prowadzisz wszystko sam: robotę, marketing, sprzedaż, papiery. AI nie jest kolejnym narzędziem do ogarnięcia - to sposób, żeby część tego zdjąć sobie z głowy. Pokażemy Ci, jak zacząć w pięć minut, bez uczenia się i bez instalowania czegokolwiek.
Poznajesz to?
- Masz w głowie więcej, niż jesteś w stanie wypuścić na zewnątrz.
- Próbowałeś ChatGPT i dostałeś ogólniki - "to mnie nie zna", efekt minął po tygodniu.
- Musisz robić rzeczy, na których się nie znasz: marketing, teksty, stronę, social media.
- Płaciłeś komuś z zewnątrz i albo nie widziałeś efektu, albo nie umiałeś ocenić jego pracy.
- Ważne rzeczy utykają, bo jedna osoba nie dowiezie wszystkiego naraz.
Nie musisz tego ciągnąć w pojedynkę. I nie musisz zostać ekspertem od AI. Wystarczy, że raz pokażesz jej swój kontekst - resztę odwali za Ciebie.
Od zera do bohatera
Co się zmienia
- Wszystko trzymasz w głowie - terminy, zaczęte wątki, pomysły.
- Każdy tekst, mail, opis zaczynasz od pustej strony.
- AI daje ogólniki, bo Cię nie zna.
- Marketing, treści, sprzedaż robisz po omacku.
- Zadania giną, bo nie ma komu ich pilnować.
- System pamięta za Ciebie i przypomina o tym, co ważne.
- Dostajesz gotowy szkic do zaakceptowania, nie do napisania od zera.
- Asystent brzmi jak Ty i zna Twoją ofertę - z Twoich plików.
- Masz brakującego eksperta, który dokłada wiedzę tam, gdzie jesteś nowicjuszem.
- Asystent porządkuje grafik i pilnuje, żeby rzeczy dowoziły się na czas.
To nie jest "AI za Ciebie prowadzi biznes". To Ty prowadzisz - tylko przestajesz robić samodzielnie to, czego robić nie musisz.
Policz na sobie
Ile godzin odzyskujesz w tygodniu
Wpisz, ile mniej więcej czasu w tygodniu zjada Ci każdy z tych obszarów. Damy Ci ostrożny szacunek tego, co asystent może z Ciebie zdjąć. To szacunek, nie obietnica - pokazujemy jawnie, jak liczymy.
Przy tych założeniach odzyskujesz około
4 h w tygodniu
to około 16 h w miesiącu
Czas na to, co tylko Ty możesz zrobić.
Wpisz choć jeden obszar, żeby zobaczyć szacunek.
Jak to liczymy
Nie zakładamy, że AI zrobi wszystko. Zakładamy, że robi pierwszy szkic albo pamięta za Ciebie, a Ty akceptujesz i poprawiasz. Dlatego liczymy tylko część każdego obszaru: pisanie treści - 40 procent, planowanie i pilnowanie zadań - 50 procent, tematy spoza Twojej działki - 35 procent. Wolimy zaniżyć niż obiecać za dużo.
Ten czas jest w zasięgu jednego promptu.
Zrób pierwszy krokNie tylko zdejmuje robotę
Wykonawca i coach w jednym
Dobry asystent robi dwie rzeczy naraz: odejmuje Ci pracę i podpowiada, co jeszcze można usprawnić.
Zdejmuje robotę
Szkice maili, opisy usług, posty, teksty na stronę - gotowe do akceptacji, nie do pisania od zera.
Jest coachem
Nie tylko wykonuje. Podpowiada, co u Ciebie usprawnić i zautomatyzować - i pokazuje jak, krok po kroku.
Pilnuje grafiku
Porządkuje listę zadań, przypomina o terminach, trzyma wątki, których masz za dużo, żeby ogarnąć je z głowy.
Zna Twój kontekst
Raz pokazujesz mu, kim jesteś i jak brzmisz - potem już nie tłumaczysz tego przy każdej rozmowie.
Zacznij od tego
Nie wiesz, od czego zacząć?
Otwórz dowolny darmowy czat AI - ChatGPT, Claude, Gemini, obojętne. Wklej poniższy tekst i po prostu odpowiadaj. W dziesięć minut wyjdziesz z jednym gotowym rezultatem, nie z kolejną listą do zrobienia.
Prompt
Jestem osobą, która od dawna odkłada zaczęcie pracy z AI. Nie mam czasu tego ogarniać i nie wiem, od czego zacząć. Masz mnie przeprowadzić przez jeden mały, konkretny krok w maksymalnie dziesięć minut - tak, żebym wyszedł z jednym gotowym rezultatem, którego mogę od razu użyć, a nie z kolejną listą rzeczy do zrobienia. Prowadź mnie krok po kroku, jeden krok naraz. Nie zarzucaj mnie wszystkim naraz. 1. ZDEJMIJ PRESJĘ. Powiedz mi wprost, że nie muszę się uczyć AI ani niczego instalować - wystarczy, że umiem pisać w tym oknie. Potem zadaj mi dwa krótkie pytania: czym się zajmuję i co zżera mi najwięcej czasu w tygodniu. Poproś o odpowiedź w jednym, dwóch zdaniach. 2. WYBIERZ JEDNĄ RZECZ. Na podstawie mojej odpowiedzi zaproponuj JEDNO małe zadanie, które zrobimy teraz razem i które da namacalny efekt - na przykład szkic maila, który odkładam, opis mojej usługi, plan trzech postów albo uporządkowanie listy zadań na jutro. Daj jedną propozycję, nie trzy warianty do wyboru, i zapytaj tylko: robimy to czy wolisz coś innego. 3. WYCIĄGNIJ KONTEKST. Zadaj mi maksymalnie trzy krótkie pytania, których naprawdę potrzebujesz, żeby zrobić to dobrze pod moją sytuację - kto, dla kogo, w jakim tonie. Nie więcej niż trzy. 4. ZRÓB ROBOTĘ. Przygotuj gotowy pierwszy szkic. Ma być na tyle konkretny, żebym mógł go użyć albo dokończyć w minutę, a nie zaczynać od zera. 5. POKAŻ, CO WŁAŚNIE ZYSKAŁEM. Powiedz mi wprost, ile z tego robiłbym sam i co przed chwilą zdjąłem sobie z głowy. Bez frazesów, konkretnie. 6. COACH - JEDEN NASTĘPNY KROK. Zaproponuj jedną rzecz, którą przy okazji mógłbym u siebie usprawnić albo zautomatyzować, i pokaż w jednym zdaniu, jak. Zapytaj, czy chcę to zrobić następnym razem. Jedna rzecz, nie lista. 7. ZAMKNIJ. Podsumuj w trzech punktach: co mam teraz gotowe, jaki jeden ruch robię z tym od razu, i przypomnij mi, że pierwszy krok właśnie zrobiłem - dalej jest już tylko łatwiej. Używaj krótkich, bezpośrednich zdań. Nie oceniaj mnie i nie uspokajaj ogólnikami. Zamiast tłumaczyć, jak AI jest wspaniała, po prostu pokaż mi zrobiony rezultat - to przekona mnie bardziej niż każda zachęta.
Ten sam pomysł, co nasz protokół wyślij teraz - tylko wcześniej. Tamten pomaga dokończyć i wysłać. Ten pomaga w ogóle zacząć.
To dopiero brama
Pierwszy krok masz za sobą. Dalej jest droga - w swoim tempie, za darmo.
Twoja droga z AI
Od pojedynczego promptu do własnego eksperta
Nowe prompty i checklisty co tydzień
Zapisz się i potwierdź adres w mailu, a "Starter" - 5 najlepszych promptów z biblioteki - dostaniesz mailem. Potem raz w tygodniu nowe zasoby i jedna krótka technika pracy z AI. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.